MENU

Ford Ranger 3.2 TDCi 200 KM 4×4 Wildtrak –...

Nissan LEAF 30 kWh Tekna – test

25 listopada 2016 Pierwszy kontakt, Testy Autor:

Mercedes-AMG G63 Edition 463 – Indywidualista

G jak „Geländewagen”, czyli po niemiecku „samochód terenowy”. Stworzony w lutym 1979 roku, produkowany do dziś. Mercedes, który ewoluował jak mało który samochód – od surowej terenówki do auta produkowanego… w odmianach AMG.

Przełom lat 70. i 80. XX wieku dał światu dwa konkurujące ze sobą zadaniowe pojazdy. Jak się później okazało, modele te rywalizowały nie tylko parametrami technicznymi, ale również tym, który z nich zmieni się mniej na przestrzeni 30-kilku lat. Mowa naturalnie o modelu Land Rover Defender oraz wspomnianej G-klasie, czyli odwiecznych rywalach w terenie. I o ile w wypadku tego pierwszego, wraz z początkiem bieżącego roku musieliśmy pomachać mu na pożegnanie, tak Mercedes ma się całkiem dobrze. Producent ze Stuttgartu szykuje właśnie jego kolejne odświeżenie – i tak, zgadliście – sylwetka ciągle pozostanie bez zmian.

2016-mercedes-amg-g63-test-4

Po przytoczeniu tego historycznego zarysu nasuwają się spore wątpliwości. Jakim cudem z bezkompromisowej terenówki doszliśmy do auta, które obute jest w opony 295/40 o rozmiarze 21 cali? Samochodu, który ma pod maską podwójnie doładowane 5,5-litrowe V8 o mocy 544 koni? To trochę tak, jakby Land Rover wypuszczał Defendera w wersji SVR. Absurd.

U Niemców jest na to trzyliterowe wytłumaczenie: AMG. Fabryczny tuner Mercedesa z Affalterbach. Jak to się stało, że na ich warsztat trafiła akurat G-klasa? Jedyna przychodząca do głowy odpowiedź brzmi: bo mogła. Zresztą, wspomniane wcześniej liczby liczby charakteryzują odmianę AMG G 63. Tutaj mamy edycję 463 o mocy 571 koni mechanicznych. A pamiętajmy, że jest jeszcze wersja 65 AMG i tam pod maską znajdziemy 612-konne V12. W pudełkowatym, 30-letnim nadwoziu zaprojektowanym do offroadu… szaleństwo.

2016-mercedes-amg-g63-test-7

Efekty są piorunujące. Setka w 5,4 sekundy – w nadwoziu tak mało aerodynamicznym, że naciskając gaz czujemy się jak w filmie science-fiction. Jak to w ogóle możliwe?! Niewielka opływowość daje się we znaki najbardziej przy prędkościach autostradowych, kiedy wyciszenie kabiny ma niewiele wspólnego z nowoczesnymi SUVami. Potwierdza to też prędkość maksymalna: zaledwie 210km/h. Przecież to wartość, którą osiąga dzisiaj dowolny hatchback.

Ogólnie dynamiczna jazda G 63 AMG jest… bardzo dziwna. Układ kierowniczy ma znikomy opór – wyczucie tego, co dzieje się z kołami graniczy z cudem – do tego siedzimy bardzo wysoko, a mimo wszystko do naszych uszu dociera jeden z najbardziej fantastycznych gangów silnika w całej branży. Ten bulgot, lekkość wchodzenia na obroty… trudno nie docenić też hamulców, które zatrzymują 2,5-tonowego kolosa niemal w miejscu.

2016-mercedes-amg-g63-test-10

Nie dajcie się zwieść znaczkowi AMG. To zupełnie inny pojazd niż cała reszta gamy. W tym wypadku literki AMG oznaczają nie sport, a czyste emocje… i potwierdzają zasobność naszego portfela. Coś w tym jest, że G-klasa to idealne auto na pokaz. Czujemy się w nim jak władcy drogi, górujemy nad niemal każdym jej użytkownikiem. Jesteśmy kimś. Nic dziwnego, że to jedno z ulubionych aut gangsterów i żon milionerów – wystarczy spędzić w nim dosłownie kilka sekund, aby zrozumieć dlaczego.

Spójrzmy na wnętrze. Tu drogi Gelendy i Defendera najbardziej się rozeszły – bo o ile oba nie zmieniały się z zewnątrz, tak w środku Mercedes przeszedł prawdziwą rewolucję. Nie jest to może poziom najświeższych technologicznych zdobyczy znanych choćby z nowej E-klasy, ale mamy tu idealne połączenie oldskulowego charakteru z luksusowym wykończeniem. Jakość skóry, obicie kierownicy, znany z innych modeli Mercedesa system COMAND Online dopełniane są przez charakterystyczny odgłos otwierania/zamykania drzwi (potrzeba sporo siły!), czy koło zapasowe widoczne w kamerze cofania. Niebywały klimat.

2016-mercedes-amg-g63-test-19

2016-mercedes-amg-g63-test-27 2016-mercedes-amg-g63-test-30

Stylistyka zewnętrzna? Tu G 63 AMG także dominuje – mamy do czynienia z prawdziwym panem i władcą wśród samochodów. Nie jest to styl, który trafi w gust każdego, ale trudno go nie docenić. Mimo upływu czasu i wszechobecnych kątów prostych, mamy tu jedną z najbardziej muskularnych sylwetek na rynku. Całości dopełniają małe smaczki, jak boczny wydech, charakterystyczne klamki, czerwone zaciski hamulcowe, czy typowe dla Edition 463 pasy. G-klasa to taki Dwayne „The Rock” Johnson wśród samochodów. Swoją drogą – ten samochód idealnie do niego pasuje. Jest też wyceniony w sam raz na jego hollywoodzką gażę.

2016-mercedes-amg-g63-test-5

2016-mercedes-amg-g63-test-12 2016-mercedes-amg-g63-test-11

Wersja 63 AMG startuje od 688 000 zł, a dopłata do testowanej przez nas edycji specjalnej wynosi około 90 – 100 tysięcy złotych. Sporo, ale poniekąd to okazja. Bo uwaga – to prawie dwukrotnie taniej niż za odmianę G 65 AMG! Tę kupimy od… 1 305 000 zł. Zanim znajdę kolejny synonim słowa „szaleństwo” wspomnę tylko, że najtańsza G 350d jest Wasza już za 434 500 zł. Za te kwoty kupujemy jednak nie tylko cztery kółka. Nabywamy swoisty status, respekt na drodze. Dostajemy jedną z najbardziej wyjątkowych maszyn na świecie.

Mercedes klasy G sygnowany przez AMG ma nieprawdopodobną otoczkę. Absurdalność przepisu na ten pojazd mówi sama za siebie: potraktowanie rasowej terenówki kuracją w Affalterbach… to trochę mało niemieckie, prawda? Być może dlatego efekt jest tak zdumiewający.

Za możliwość przetestowania samochodu dziękujemy dealerowi Auto-Studio z Łodzi.


2016-mercedes-amg-g63-test-3 2016-mercedes-amg-g63-test-2 2016-mercedes-amg-g63-test-1 2016-mercedes-amg-g63-test-6 2016-mercedes-amg-g63-test-8 2016-mercedes-amg-g63-test-9 2016-mercedes-amg-g63-test-13 2016-mercedes-amg-g63-test-14 2016-mercedes-amg-g63-test-15 2016-mercedes-amg-g63-test-16 2016-mercedes-amg-g63-test-17 2016-mercedes-amg-g63-test-18 2016-mercedes-amg-g63-test-26 2016-mercedes-amg-g63-test-20 2016-mercedes-amg-g63-test-21 2016-mercedes-amg-g63-test-22 2016-mercedes-amg-g63-test-23 2016-mercedes-amg-g63-test-24 2016-mercedes-amg-g63-test-25 2016-mercedes-amg-g63-test-28 2016-mercedes-amg-g63-test-29 2016-mercedes-amg-g63-test-31

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij