MENU

Z archiwum prototypów #8 – Ford GT90

Z archiwum prototypów #10 – Italdesign Lucciola

8 czerwca 2017 Blogi Autor:

Z archiwum prototypów #9 – Ford Mustang Giugiaro

Muscle car z Włoch?! 10 lat temu Ford Mustang opuścił bramy jednego z zakładów produkcyjnych w słonecznej Italii…

Nasza redakcja jest cały czas pod wrażeniem tego jak fantastycznym autem jest najnowsza generacja Forda Mustanga GT. Z tego właśnie względu postanowiłem Wam, a przy okazji sobie przypomnieć jedną z najciekawszych odmian legendarnego Forda, która została stworzona w… Europie!

Historia Mustanga Giugiaro zaczyna się w roku 2005. Wtedy bowiem doszło do spotkania pomiędzy Fabrizio Giugiaro a szefem stylistów marki Ford. Toczące się rozmowy zaowocowały decyzją o stworzeniu wyjątkowego auta studyjnego na bazie Mustanga. Warunkiem jednak, jaki postawili Amerykanie było to, aby wizja Giugiaro zachowała realistyczny wygląd i przypominała klasyczną formę legendarnego auta. Bazą, jaka miała posłużyć do budowy była zaprezentowana wtedy nowa generacja Mustanga.

ford-mustang-gt-01

Prace ruszyły pełną parą bowiem – jak donoszą źródła – pierwszy, jeszcze wirtualny projekt 2D został ukończony już w roku 2005, a więc zaledwie kilka miesięcy po spotkaniu, o którym wspomniałem wyżej. Po kolejnych kilku miesiącach auto zaczęło przybierać realne kształty. Pierwszy prototyp karoserii wykonano z pomarańczowego styropianu. Następnym etapem prac było oczywiście stworzenie prawdziwego auta, które miało zostać zaprezentowane szerszej publiczności.

ford-mustang-giugiaro-01 ford-mustang-giugiaro-02 ford-mustang-giugiaro-11 ford-mustang-giugiaro-12

Stało się! Po 30 000 godzin pracy Ford Mustang Giugiaro wreszcie ujrzał światło dzienne. Miało to miejsce podczas targów motoryzacyjnych w Los Angeles w 2007 roku. Choć trudno w to uwierzyć, koncepcyjny Mustang – mimo nadal bardzo świeżego wyglądu – ma już na karku 10 lat!

Oparty na seryjnej platformie Mustang Giugiaro nieco urósł. Zmiany nie były wielkie, jednak dodatkowe 8 centymetrów tylnego zwisu oraz 3 kolejne z przodu sprawiły, że samochód wydłużył się. Zmiany stylistyczne widać gołym okiem. Auto miało o wiele bardziej agresywny i finezyjny wygląd w stosunku do standardowego Mustanga. Dach został wykonany ze szkła, które nie przepuszczało promieni UV, natomiast drzwi otwierały się jak w Lamborghini – do góry pod kątem 45 stopni i nie miały klamek. Otwierało się je przez dotyk, chociaż istnieją źródła mówiące, że można było użyć do tego także pilota. Mustang Giugiaro pozbawiony był lusterek. Ich rolę przejęły kamery, z których obraz miał być wyświetlany na ekranach wewnątrz.

ford-mustang-giugiaro-10ford-mustang-giugiaro-03 ford-mustang-giugiaro-04ford-mustang-giugiaro-09 ford-mustang-giugiaro-13

Wnętrze auta także przeszło gruntowną modernizację. Pomijając nieco kiczowatą tapicerkę, która była połączeniem czerwonej skóry z tapicerką z czegoś przypominającego krowę lub byka, inne były także kierownica, wloty powietrza, deska rozdzielcza oraz zegary. Wyjątkowy wygląd zyskał także drążek skrzyni biegów, który wygląda niczym nowoczesna rzeźba. Całość została zachowana w jedności kolorystycznej z pomarańczowym lakierem.

ford-mustang-giugiaro-14 ford-mustang-giugiaro-15ford-mustang-giugiaro-16 ford-mustang-giugiaro-17

Pod maskę Mustanga Giugiaro trafił co prawda produkcyjny silnik z oddziału Ford Racing, jednak został on nieco wzmocniony. Przede wszystkim dzięki dwóch turbosprężarkom, ale też wymianie kilku filtrów i wzmocnieniu elementów moc wzrosła. Seryjne 300 koni mechanicznych, które generowała V-ósemka o pojemności 4,7 litra zostało zastąpione przez 500 koni mechanicznych. W parze ze zmianami pod maską poszły także modernizacje w zawieszeniu, które zostało obniżone oraz usztywnione. Musiały one dać naprawdę niezły efekt, ponieważ po przejażdżce na torze testowym w Turynie Fabrizio Giugiaro powiedział: „Po jeździe na limicie, jaką przeprowadziłem w Turynie mogę powiedzieć, że ten Mustang jest wart tych 30 000 godzin ciężkiej pracy, jaką poświęciliśmy na jego stworzenie”.

ford-mustang-giugiaro-07ford-mustang-giugiaro-04 ford-mustang-giugiaro-05

Auto zebrało fantastyczne opinie obserwatorów oraz dziennikarzy i było jedną z największych rewelacji targów w Los Angeles. Następnie trafiło do… archiwum, by tylko okazjonalnie pokazać się szerszej publiczności. Było to auto studyjne i prawdopodobnie Ford nigdy nie planował jego produkcji seryjnej. Niemniej jednak, to jedna z najciekawszych interpretacji legendy z USA.

Poniżej znajdziecie krótki film, w którym możecie zobaczyć Fabrizio Giugiaro opowiadającego o stylistyce swojego Mustanga. Zapraszamy także do zapoznania się z pozostałymi artykułami z serii „Z archiwum prototypów”, gdzie możecie między innymi przeczytać o Peugeocie z silnikiem V12 oraz Porsche Cayenne w wersji cabrio.

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij