MENU
1995-ford-gt90-concept-02

Z archiwum prototypów #8 – Ford GT90

italdesign-giugiaro-lucciola-04

Z archiwum prototypów #10 – Italdesign Lucciola

ford-mustang-giugiaro-0XX

8 czerwca 2017 Blogi Autor:

Z archiwum prototypów #9 – Ford Mustang Giugiaro

Muscle car z Włoch?! 10 lat temu Ford Mustang opuścił bramy jednego z zakładów produkcyjnych w słonecznej Italii…

Nasza redakcja jest cały czas pod wrażeniem tego jak fantastycznym autem jest najnowsza generacja Forda Mustanga GT. Z tego właśnie względu postanowiłem Wam, a przy okazji sobie przypomnieć jedną z najciekawszych odmian legendarnego Forda, która została stworzona w… Europie!

Historia Mustanga Giugiaro zaczyna się w roku 2005. Wtedy bowiem doszło do spotkania pomiędzy Fabrizio Giugiaro a szefem stylistów marki Ford. Toczące się rozmowy zaowocowały decyzją o stworzeniu wyjątkowego auta studyjnego na bazie Mustanga. Warunkiem jednak, jaki postawili Amerykanie było to, aby wizja Giugiaro zachowała realistyczny wygląd i przypominała klasyczną formę legendarnego auta. Bazą, jaka miała posłużyć do budowy była zaprezentowana wtedy nowa generacja Mustanga.

ford-mustang-gt-01

Prace ruszyły pełną parą bowiem – jak donoszą źródła – pierwszy, jeszcze wirtualny projekt 2D został ukończony już w roku 2005, a więc zaledwie kilka miesięcy po spotkaniu, o którym wspomniałem wyżej. Po kolejnych kilku miesiącach auto zaczęło przybierać realne kształty. Pierwszy prototyp karoserii wykonano z pomarańczowego styropianu. Następnym etapem prac było oczywiście stworzenie prawdziwego auta, które miało zostać zaprezentowane szerszej publiczności.

ford-mustang-giugiaro-01 ford-mustang-giugiaro-02 ford-mustang-giugiaro-11 ford-mustang-giugiaro-12

Stało się! Po 30 000 godzin pracy Ford Mustang Giugiaro wreszcie ujrzał światło dzienne. Miało to miejsce podczas targów motoryzacyjnych w Los Angeles w 2007 roku. Choć trudno w to uwierzyć, koncepcyjny Mustang – mimo nadal bardzo świeżego wyglądu – ma już na karku 10 lat!

Oparty na seryjnej platformie Mustang Giugiaro nieco urósł. Zmiany nie były wielkie, jednak dodatkowe 8 centymetrów tylnego zwisu oraz 3 kolejne z przodu sprawiły, że samochód wydłużył się. Zmiany stylistyczne widać gołym okiem. Auto miało o wiele bardziej agresywny i finezyjny wygląd w stosunku do standardowego Mustanga. Dach został wykonany ze szkła, które nie przepuszczało promieni UV, natomiast drzwi otwierały się jak w Lamborghini – do góry pod kątem 45 stopni i nie miały klamek. Otwierało się je przez dotyk, chociaż istnieją źródła mówiące, że można było użyć do tego także pilota. Mustang Giugiaro pozbawiony był lusterek. Ich rolę przejęły kamery, z których obraz miał być wyświetlany na ekranach wewnątrz.

ford-mustang-giugiaro-10ford-mustang-giugiaro-03 ford-mustang-giugiaro-04ford-mustang-giugiaro-09 ford-mustang-giugiaro-13

Wnętrze auta także przeszło gruntowną modernizację. Pomijając nieco kiczowatą tapicerkę, która była połączeniem czerwonej skóry z tapicerką z czegoś przypominającego krowę lub byka, inne były także kierownica, wloty powietrza, deska rozdzielcza oraz zegary. Wyjątkowy wygląd zyskał także drążek skrzyni biegów, który wygląda niczym nowoczesna rzeźba. Całość została zachowana w jedności kolorystycznej z pomarańczowym lakierem.

ford-mustang-giugiaro-14 ford-mustang-giugiaro-15ford-mustang-giugiaro-16 ford-mustang-giugiaro-17

Pod maskę Mustanga Giugiaro trafił co prawda produkcyjny silnik z oddziału Ford Racing, jednak został on nieco wzmocniony. Przede wszystkim dzięki dwóch turbosprężarkom, ale też wymianie kilku filtrów i wzmocnieniu elementów moc wzrosła. Seryjne 300 koni mechanicznych, które generowała V-ósemka o pojemności 4,7 litra zostało zastąpione przez 500 koni mechanicznych. W parze ze zmianami pod maską poszły także modernizacje w zawieszeniu, które zostało obniżone oraz usztywnione. Musiały one dać naprawdę niezły efekt, ponieważ po przejażdżce na torze testowym w Turynie Fabrizio Giugiaro powiedział: „Po jeździe na limicie, jaką przeprowadziłem w Turynie mogę powiedzieć, że ten Mustang jest wart tych 30 000 godzin ciężkiej pracy, jaką poświęciliśmy na jego stworzenie”.

ford-mustang-giugiaro-07ford-mustang-giugiaro-04 ford-mustang-giugiaro-05

Auto zebrało fantastyczne opinie obserwatorów oraz dziennikarzy i było jedną z największych rewelacji targów w Los Angeles. Następnie trafiło do… archiwum, by tylko okazjonalnie pokazać się szerszej publiczności. Było to auto studyjne i prawdopodobnie Ford nigdy nie planował jego produkcji seryjnej. Niemniej jednak, to jedna z najciekawszych interpretacji legendy z USA.

Poniżej znajdziecie krótki film, w którym możecie zobaczyć Fabrizio Giugiaro opowiadającego o stylistyce swojego Mustanga. Zapraszamy także do zapoznania się z pozostałymi artykułami z serii „Z archiwum prototypów”, gdzie możecie między innymi przeczytać o Peugeocie z silnikiem V12 oraz Porsche Cayenne w wersji cabrio.

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , ,