MENU

Dzień na planie z Mitsubishi Outlanderem

Nowy Top Gear – na gorąco

28 maja 2016 Blogi Autor:

Top Gear już jutro powraca na antenę!

Czas płynie nieubłaganie – trudno uwierzyć, że od zakończenia współpracy BBC z Clarksonem, Hammondem i Mayem minął już ponad rok. W tym okresie dowiedzieliśmy się, że nowy Top Gear będzie miał aż szóstkę prowadzących, a z kolei Jeremy i spółka będą tworzyć show o nazwie Grand Tour dla Amazona. Najważniejsza zabawa zaczyna się jednak już w tę niedzielę. To właśnie 29 maja zadebiutuje pierwszy odcinek 23 sezonu Top Gear – już pod egidą Chrisa Evansa.

Tysiące plotek, miesiące przygotowań i setki godzin nagrań. Ekipa, która przejęła schedę po poprzednikach, nie ma najłatwiejszego zadania. Ba, jest to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie można sobie wyobrazić. Cel jest prosty: godnie zastąpić znakomity format wypracowany przez poprzednią trójcę. Niektórzy twierdzą, że to niewykonalne… i prawdopodobnie mają sporo racji. Drugi obóz jest bardziej optymistyczny: „Nie ma się czym przejmować, bo zamiast jednego programu motoryzacyjnego, będziemy mieć dwa.”

W całej tej dyskusji jedna rzecz wydaje się być pewna: nowi prowadzący nie mogą w 100% kopiować pomysłów poprzedników, bo może to zakończyć się katastrofą. Tyle mówi teoria, praktykę poznamy już jutro – w odcinku zobaczymy:

– Wyprawę Chrisa Evansa i Matta LeBlanca Reliantami Rialto,
– Pojedynek Vipera ACR (Chris Evans) z Corvette C7 Z06 (Sabine Schmitz) w Nevadzie,
– Matta LeBlanca w ekstremalnym Arielu Nomadzie,
– Jesse’ego Eisenberga i Gordona Ramsaya jako gości.

źródło

topgear_9

Przecieki mówią o sporym przemodelowaniu wywiadów. Nowy segment będzie nosić nazwę „Superstar in a Rallycross Car”. Zmieni się nitka toru, dodane zostaną fragmenty terenowe, a nowym autem ma być Mini Cooper. Wśród kolejnych gości zapowiadani są m.in. Damian Lewis (znany z „Kompanii Braci” i serialu „Homeland”), czy Seasick Steve.

Wśród innych materiałów przygotowanych na potrzeby najnowszej serii zobaczymy m.in. wycieczkę po Londynie w Mustangu Hoonicorn Kena Blocka, wyścig z czasem w Jaguarze F-Type SVR, odpowiedź na pytanie „Czy nawet dziecko potrafi driftować najnowszym Fordem Focusem RS?”, afrykański test SUVów i w końcu torowe testy Ferrari F12 TDF, Ferrari 488 Spider, McLarena 675LT, BMW M2, Audi R8 V10 i Astona Martina Vulcana. Wszystko to brzmi niebezpiecznie podobnie do tego, co robili poprzednicy, ale pozostaje liczyć, że obecność aż szóstki prezenterów wniesie sporą dawkę świeżości i nowe podejście do realizacji filmów.

Zupełną nowością będzie emitowany zaraz po głównym show program Extra Gear. Poprowadzi go Rory Reid – dziennikarz motoryzacyjny wyłoniony do ekipy Top Gear z internetowego konkursu – oraz Chris Harris. Ten drugi zyskał popularność tworząc spektakularne treści na YouTube; wystarczy wspomnieć porównanie McLarena P1, Porsche 918 i LaFerrari. Ich spin-off ma zawierać dodatkowe wywiady oraz nieudane sceny. To drugie brzmi szczególnie ciekawie w kontekście książki byłego scenarzysty Top Gear za czasów Clarksona, Richarda Portera, który odpowiadając na pytanie „Dlaczego nigdy nie stworzyliście specjalnego programu z kompilacją wpadek?” pisał „To proste. Po prostu takich nie mieliśmy. Wszystko, co było w teorii nieudane – ładowaliśmy do właściwego materiału”.

topgear_4

Clarkson zbudował ze współprowadzącymi niespotykaną relację, która znakomicie sprawdzała się na ekranie. Ludzie kochali ten program, bo widzieli w nim samych siebie – ich pasję, wygłupy z kumplami. Wypracowanie podobnego układu będzie najtrudniejszym zadaniem Chrisa Evansa, Matta LeBlanca i całej reszty. Pierwsze efekty poznamy już za parę godzin na antenie BBC Brit – premiera w tę niedzielę o 22:00, 60 minut po debiucie na Wyspach.

Na bezpośrednie porównanie poczekamy do jesieni. Wtedy zadebiutuje The Grand Tour, czyli nowy program Clarksona, Hammonda i Maya.



 


topgear_2 topgear_3 topgear_5 topgear_6 topgear_8 topgear_10 topgear_11 topgear_12

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij