MENU

Z archiwum prototypów #4 – Volkswagen Golf GTI W12-650

Raport szpiegowski #4: niemiecka ofensywa

17 kwietnia 2017 Blogi Autor:

Z archiwum prototypów #5 – Peugeot 907

Peugeot nie kojarzy się prawdopodobnie nikomu z autami sportowymi, tym bardziej z V12 pod maską. Spokojnie, nam też nie, ale kiedyś, 13 lat temu…

Podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu w 2004 roku można było jednak doznać niemałego szoku, kiedy to na stoisku marki Peugeot obok poczciwej już wtedy 206-tki, czy minivana 807, dostrzeć można było agresywne kształty. Bynajmniej nie chodzi tu o będący wtedy nowością model 407, ale superauto z widlastym silnikiem dwunastocylindrowym – model 907. Pomimo, iż nie była to pierwsza próba Francuzów w stworzeniu auta sportowego, to niezaprzeczalnie 907-ka lekko mówiąc… rozwaliła system.

2004-Peugeot-907-01

2004-Peugeot-907-02 2004-Peugeot-907-04

Niecałe 4,4 metra długości, ponad 1,8 metra szerokości i wzrost siedzącego psa – 121 centymetrów. Wymiary Peugeota oraz jego wygląd przywołujący skojarzenia z Mercedesem-McLarenem SLR sprawiały wrażenie, że mamy styczność z wyjątkowym autem. Agresywne kształty, długa maska, przednia szyba przechodząca w dach i dalej w tylną oraz lekko wysunięty spojler, który sam rozkładał się przy wyższych prędkościach, a do tego cztery końcówki układu wydechowego po bokach. Nad nimi skrzela będące częścią systemu chłodzenia. Teraz już rozumiecie porównanie z SLR-em, prawda? A nie wspomniałem jeszcze o chyba najbardziej charakterystycznym detalu – przeszklonej części maski, która dawała nam ogląd na to co mamy pod spodem.

2004-Peugeot-907-06 2004-Peugeot-907-07

2004-Peugeot-907-10 2004-Peugeot-907-09

Peugeot pod maską modelu 907 umieścił 6-litrowe V12, które zostało stworzone poprzez połączenie dwóch jednostek V6 o pojemności 3 litrów. Wolnossący silnik osiągał moc 500 koni mechanicznych i podobno byłby w stanie pojechać około 300 km/h. Skrzynia biegów była sekwencyjna i miała sześć przełożeń. Nie wspomniałem o przyspieszeniu, to też nie było złe – 4,5 sekundy do setki to teraz co prawda rewir sedanów Audi, ale wtedy były to osiągi, które plasowały Peugeota w jednej lidze z Lambo czy Ferrari.

2004-Peugeot-907-05

We wnętrzu znalazły się fotele wykończone skórą oraz alcantarą. Ciekawostką jest fakt, że zarówno kierownica, jak i drążek zmiany biegów wykonano z prawdziwego drewna. Zestaw cyfrowych wskaźników w stylu retro, nieco kontrastował z umieszczonym centralnie ekranem dotykowym systemu multimedialnego. Mógł on obsługiwać nawigację satelitarną i odtwarzać pliki MP3.

Dlaczego wspomniałem o tym, że 907 „podobno” byłby w stanie osiągnąć prędkość maksymalną około 300 km/h? Niestety, pomimo że pokazane auto okazało się nawet jeździć (to nie jest oczywiste w przypadku prototypów) nie zostało ono stworzone do poruszania się z tak dużymi prędkościami. Aerodynamika auta po prostu nie pozwoliłaby na jego opanowanie.

2004-Peugeot-907-11 2004-Peugeot-907-12

W tym miejscu dochodzimy do smutniejszej części historii superPeugeota – nie został on zaprojektowany z myślą o seryjnej produkcji, a jedynie w celach reklamowych i marketingowym. Tak bowiem należy nazwać fakt, iż miał on niejako zainaugurować nową stylistykę francuskich aut i przeniesienie studia projektowego z La Garenne do Velizy.

Poniżej możecie zobaczyć oficjalny klip promujący model 907, jeśli natomiast zainteresował Was ten wpis polecamy także pozostałe artykuły z serii „Z archiwum prototypów”, gdzie dowiecie się między innymi kilku ciekawostek o Cadillacu z silnikiem V16 oraz Golfie z silnikiem W12!

Zobacz również:

Tagi: , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij