MENU

Z archiwum prototypów #15 – Dacia Duster Concept

Z archiwum prototypów #17 – BMW Z21 „Just 4/2”

30 października 2017 Blogi Autor:

Z archiwum prototypów #16 – Audi Nuvolari Quattro

Ekskluzywne coupe konstrukcji Audi zachwyciło prawie 15 lat temu, było też jednym z ważniejszych aut koncepcyjnych marki w ostatnich latach. Poznajcie Nuvolari Quattro – jeden z modeli, który wprowadził Audi w XXI wiek.

Chociaż wielu czytelników cyklu może uznać słowa, które padły we wstępie za nieco na wyrost, to postaram się obronić postawioną tam tezę w dalszej części tekstu. Rok 2003 był dla Audi bardzo istotny. Wtedy to bowiem producent przedstawił na trzech targach – w Detroit, Genewie oraz Frankfurcie – trzy samochody koncepcyjne, które mocno zapisały się potem w historii marki.

Pierwszym z nich był duży SUV – Pikes Peak, który potem ujrzał światło dzienne w wersji produkcyjnej jako model Q7. Drugim z nich (chociaż zaprezentowanym najpóźniej we Frankfurcie) był model Le Mans – późniejsze R8. W końcu, trzecim był opisywany w tym artykule model Nuvolari Quattro, który potem także w nieco zmienionej formie trafił do produkcji… no w pewnym sensie, ale o tym później.

Jak zostało wspomniane, podczas targów w Genewie w roku 2003 Audi przedstawiło światu luksusowe coupe. Model nazwano Nuvolari Quattro w hołdzie dla wyścigowej legendy marki Auto Union – Tazio Nuvolariego. Był on wielokrotnym zwycięzcą wyścigów z serii Grand Prix, a jednocześnie ostatnim kierowcą, który odniósł sukces w bolidzie niemieckiej marki. Jak powiedział w wywiadzie Walter de Silva, projektant auta, miało ono wskazać kierunek, w którym rozwijać się będzie forma zewnętrzna i stylistyka wnętrza Audi.

audi-nuvolari-quattro-10 audi-nuvolari-quattro-11

audi-nuvolari-quattro-09 audi-nuvolari-quattro-12

Coupe miało wręcz podręcznikowe proporcje aut GT. Samochód mierzył 4,8 metra długości, 1,9 szerokości i 1,4 wysokości. Wszystko to w połączeniu z bardzo długą maską, opadającą linią dachu i 20-calowymi felgami ze stopów lekkich sprawiło, że Audi prezentowało się wspaniale. Rozstaw osi wynosi 2,89 metra. Miało to znaczenie w kontekście właściwości jednych, ale też miejsca w środku.

audi-nuvolari-quattro-01

We wnętrzu znalazł się między innymi system komunikacji kierowcy z pojazdem MMI (Multi Media Interface), który niewiele wcześniej po raz pierwszy zastosowano na pokładzie modelu A8. Fotele zostały oczywiście pokryte skórą, kierownica była wielofunkcyjna, a na konsoli centralnej znalazły się przyciski do obsługi funkcji auta. Umieszczono tam także przełącznik trybu pracy skrzyni biegów tiptronic. Co ciekawe, system sprzężony ze skrzynią biegów działał na zasadzie „by wire” – bez mechanicznego połączenia pomiędzy przełącznikami a mechanizmem.

audi-nuvolari-quattro-08 audi-nuvolari-quattro-07

Układ jezdny auta został skonstruowany tak, aby kierowca mógł w pełni wykorzystać potencjał auta podczas szybkiej jazdy, a jednocześnie zapewnić pasażerom pełny komfort podczas dłuższej podróży. Dlatego zawieszenie zostało zbudowane z aluminium, przednia oś była czterowahaczowa, a tylna miała wahacze trapezowe. Całe zawieszenie było dodatkowo adaptacyjne i pneumatyczne.

audi-nuvolari-quattro-04

Przednie reflektory zostały wykonane w technologii LED, podobnie zresztą jak tylne. Ciekawostką jest, że tylne lampy były adaptacyjne. Wykorzystano do tego technologię fal podczerwonych. Dzięki temu światło emitowane przed diody było słabsze w nocy, a mocniejsze w ciągu dnia.

Pod maską Nuvolari Quattro znalazł się potężny silnik V10 biturbo o pojemności 5 litrów, mocy 600 KM i momencie obrotowym na poziomie 750 Nm. Pozwoliło to rozpędzić auto do pierwszej „setki” w zaledwie 4,1 sekundy. Prędkość maksymalną tradycyjnie dla niemieckiej marki ograniczono elektronicznie do 250 km/h.

audi-nuvolari-quattro-06

Samochód w takiej formie, pomimo że bardzo ucywilizowanej jak na samochód studyjny, nigdy nie trafił do produkcji. Faktycznie jednak, zgodnie ze słowami Waltera de Silvy, stał się on wyznacznikiem stylistycznym i technologicznym dla dalszych modeli Audi. Podobnie jak modele Le Mans oraz Pikes Peak wszedł on potem w nieco zmienionej formie do produkcji seryjnej jako model A5. Nieco mniejszy, mniej ekskluzywny i słabszy.

Jeżeli zainteresował Cię ten artykuł z serii „Z archiwum prototypów”, to zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi wpisami, gdzie przeczytać można między innymi historię Audi R8 z silnikiem Diesla czy Cadillaca z silnikiem V16.

Zobacz również:

Tagi: , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij