MENU

Infiniti Q70 3.5 Hybrid Premium Tech – test

Škoda Octavia (FL) 1.4 TSI 150 KM DSG Style...

18 października 2017 Tekst, Testy Autor:

Kia Cee’d 1.6 GDi 135 KM Business Line – dla konserwatystów

W świecie motoryzacji z łatwością możemy wyróżnić kilka grup klientów – entuzjastów, dla których frajda z jazdy jest kluczowa; estetów, którzy w samochodach cenią oryginalność; czy nabywców poszukujących auta mającego po prostu charakter. Grono takich osób jest całkiem spore, ale zdecydowana większość skupia się na ekonomiczności, braku awaryjności i dobrym stosunku ceny do jakości. Innymi słowy: przyziemnych rzeczach, które są kluczowe gdy w aucie widzimy jedynie narzędzie.

Kia Cee’d w brązowym kolorze na 16-calowej feldze z wolnossącym silnikiem benzynowym 1.6 to już na pierwszy rzut oka propozycja dla tej ostatniej grupy. Mamy tu klasyczny wygląd, sprawdzoną jednostkę napędową i dobrą ofertę cenową. Wszystkie punkty odhaczone. Jedyna wątpliwość? Koreański rodowód auta. Czy jest się jednak czego obawiać?

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-2

Kia i Hyundai od dłuższego czasu szturmują europejski rynek. Producenci, którzy do niedawna robili przeciętne jakościowo i do bólu nudne stylistycznie auta, coraz mocniej rozpychają się wśród propozycji z Niemiec, Francji, czy Japonii. Dzieje się tak nie bez powodu, bo te marki notują ogromny progres, choćby poprzez werbowanie inżynierów od europejskich producentów. Spójrzmy na model Stinger – czy 10 lat temu ktokolwiek spodziewał się tak fascynującego auta od marki, która ma na koncie takie potworki jak np. Shuma?

Cee’d pierwszej generacji, choć może kojarzyć się głównie z radiowozem, ugruntował pozycję KII w Polsce. Sprawił, że klienci nie obawiali się sięgnąć po koreańską propozycję, a pod koniec obecności na rynku kusił też 7-letnią gwarancją. Zaprezentowany w 2012 roku następca ma już w ręku wszystkie karty potrzebne do walki ze śmietanką segmentu C.

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-6

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-7 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-13

Zacznijmy od stylistyki. W testowej konfiguracji trudno nazwać Cee’da porywającym. Klasyczne kształty, kilka nieco ostrzejszych linii na światłach… i to by było na tyle. Trudno nie odnotować postępu względem poprzednika, ale nie jest to model, który wzbudzi w nas jakiekolwiek emocje. Co prawda można zamówić pakiet GT-Line z jaskrawożółtym lakierem, czy wybrać sportową odmianę pro_cee’d GT (to zupełnie inna bajka), ale ewidentnie nie o to w tym aucie chodzi. Gdzie są więc te karty potrzebne do walki z konkurentami?

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-15

Właśnie tutaj. Spójrzmy na Golfa, Astrę czy inne przodujące kompakty – one również nie pobudzają zmysłów, bo nie tego oczekuje masowy klient. Dla oryginalnych są w tym segmencie inne propozycje – Honda Civic, Mazda 3, albo trochę już wiekowa Alfa Romeo Giulietta.

Przeciętny klient może obawiać się też downsizingu. O ile gdy kupujemy auto raz na 3-4 lata nie mamy prawa się tym w ogóle przejmować, to już trzymając nowy wóz dłużej… warto rozważyć bezpieczniejszą opcję. Argument wyżyłowanych jednostek nie zawsze jest prawdziwy, a nam – testującym auta najczęściej przez tydzień – bardzo trudno go ocenić, ale nie ma wątpliwości, że wolnossące konstrukcje są najczęściej bardzo trwałe. Dlatego najmocniejszy silnik w gamie, 135-konne 1.6 to kolejna mocna karta dla masowego odbiorcy. Kia nie ignoruje też najnowszych trendów, bo w ofercie znajdziemy nową jednostkę 1.0 turbo i dwusprzęgłową automatyczną skrzynię, które w połączeniu z pakietem GT-Line mogą dać odmienny w odczuciach samochód, ale będzie to już propozycja dla kogoś zupełnie innego.

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-9

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-16 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-14

Zatem testowana wersja skierowana jest dla konserwatystów – pod względem trwałości powinno być dobrze. A jeśli idzie o wrażenia? Prędkość maksymalna na poziomie 195km/h i przyspieszenie od zera do setki w 9,9s na papierze wyglądają nieźle, ale subiektywnie nie jest to auto do czerpania przyjemności z jazdy. Silnik nie zachwyca elastycznością i w żaden sposób nie zachęca do mocniejszego wciskania gazu. Mocy wystarcza w sam raz do sprawnego rozpędzenia się do prędkości przelotowej – nawet na autostradzie nie będziemy mieć większych problemów – ale po 135-koniach spodziewałem się trochę więcej. Z drugiej strony to tylko zwykłe 1.6, które do codziennej jazdy będzie wystarczające. Całość odwdzięcza się przyzwoitym spalaniem – w mieście będzie to około 7,5 litra, a poza terenem zabudowanym zakręcimy się w okolicach 6 – 6,5 litra na 100 km. Pochwalić muszę też skrzynię biegów – pracuje bardzo przyjemnie i ma precyzyjny skok.

Pod względem prowadzenia Kia to neutralne auto. Podwozie zestrojono zdecydowanie z myślą o komforcie i pod tym względem samochód sprawdza się bardzo dobrze. Zarówno wygoda, jak i odizolowanie od drogi stoją na wysokim poziomie. Dzięki zastosowaniu układu wielowahaczowego z tyłu Cee’d nie „tłucze” się na nierównościach, a zakręty przejeżdża całkiem sprawnie. To dość interesujące zjawisko – auto pomimo komfortowego charakteru nie boi się dynamiczniej pokonywanych łuków, a nadwozie praktycznie w ogóle się nie przechyla.

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-3

Najbardziej intrygującą nowinką jest zastosowanie progresywnego elektrycznego wspomagania układu kierowniczego FlexSteer. Do wyboru są trzy ustawienia – Comfort, Normal i Sport. Różnica między nimi nie jest porażająca, choć odczuje ją nawet laik. Tryb Sport daje nam najlepsze czucie auta i choć komunikatywność układu pozostawia trochę do życzenia, to precyzja jest niezła. To też bezpieczny samochód – Cee’d otrzymał 5 gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP.

Koreańskie auta zrobiły też spory progres jeśli idzie o wnętrza. Do KII nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń – zarówno pod kątem designu, jak i zastosowanych materiałów to solidna propozycja w tym segmencie. Sytuacja wygląda podobnie jak na zewnątrz: nie doświadczymy tu polotu, ale wszystko jest czytelne, ergonomiczne i bardzo dobrze skręcone. 7-calowy ekran systemu multimedialnego skrywa niezłe oprogramowanie z intuicyjną i dobrze działającą nawigacją. Dzięki funkcji Kia Connected Services dowiemy się o utrudnieniach na drodze i radarach prędkości – wskazówki są na tyle przydatne, że dwukrotnie udało mi się uniknąć sporego korka na autostradzie.

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-26

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-37 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-41

Fotele są miękkie, ale zbyt skromnie wyprofilowane. Jasne, tym autem nie będziemy szukać limitów przyczepności w łukach, ale mam wrażenie, że jest tu jeszcze pole do poprawy. Minimalnie za krótkie jest też siedzisko. Sama pozycja za kierownicą jest w porządku, a szeroki zakres regulacji podpasuje każdemu. Nie zabraknie nam też miejsca – to pojemny samochód zarówno z przodu, jak i z tyłu. Bagażnik nie należy do największych w klasie, ale 380 litrów to solidny wynik. Po złożeniu siedzeń otrzymamy płaską powierzchnię, a pojemność zwiększy się do 1380 litrów.

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-39

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-30 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-44

Najtańszą wersję Cee’da kupimy za 56 990 zł. Będzie to auto z benzynowym silnikiem 1.4 o mocy 100 KM w znajomo brzmiącym wyposażeniu S. Kia stosuje bardzo przejrzyste nazewnictwo gamy – od S, przez M, aż po L – zupełnie jak na zakupach w galerii handlowej. Najtańszy wariant z testowanym silnikiem to wydatek 64 540 zł, a cena testowanego egzemplarza to 75 940 zł (najwyższa opcja L + pakiet Business Line + metalizowany lakier). Za taką kwotę dostajemy w pełni wyposażone auto. Jedyny możliwy dodatek to automatyczna skrzynia biegów, która kosztuje dodatkowe 6000 zł.

2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-8

Kia Cee’d nie jest już modelem, który tylko aspiruje do bycia poważną propozycją w klasie aut kompaktowych. Ma w zanadrzu sporo argumentów – przyzwoitą cenę, klasyczną jednostkę napędową, pojemne wnętrze i komfortowe zestrojenie. Próżno w niej szukać charakteru, ale są klienci, którzy tego po prostu nie potrzebują, a bardziej docenią spokojną eksploatację. A pochodzenie? Nie jest już żadnym problemem. Być może za jakiś czas stanie się nawet zaletą. Wszak japońskich aut też się kiedyś obawiano…


2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-5 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-4 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-1 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-10 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-12 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-11 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-22 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-21 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-17 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-18 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-20 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-19 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-23 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-24 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-25 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-27 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-33 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-29 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-32 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-31 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-35 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-36 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-34 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-38 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-42 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-43 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-40 2017-kia-cee'd-1-6-gdi-test-28

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij