MENU

Fiat 500 Spiaggina ’58 – otwórz się

Peugeot Rifter – cennik w Polsce

6 lipca 2018 Great news! Autor:

McLaren 600LT – kolejny elektryzujący samochód z Woking

Po McLarenie Senna, brytyjska marka zaprezentowała limitowany model 600LT. Dopisek LT oznacza „Longtail”, czyli tłumacząc na polski „długi ogon”. Jest to wyraźne nawiązanie do legendy wyścigowej – modelu F1 GTR Longtail.

mclaren-600lt (1)

Auto swoją sylwetką zdradza bardzo sportowe osiągi. Moim zdaniem McLareny należą do najładniejszych samochodów sportowych. Front jest mocno zaokrąglony, jak przystało na modele tej marki, a pod światłami ukryto pokaźnych rozmiarów splitter. Światła mają kształt bumerangu, zaś z tyłu, u dołu, widzimy szeroki dyfuzor. Sama linia boczna to już klasyka McLarena – tej bryły nie pomylimy z innym supersamochodem. Co ciekawe, producent z Woking zdecydował się na umieszczenie wydechów tuż za silnikiem, zupełnie jak w Porsche 918. Dzięki szerokiemu zastosowaniu włókna węglowego przy konstrukcji auta, uzyskano niską masę własną 1247 kilogramów.

mclaren-600lt (2)

Wnętrze jest wykończone Alcantarą i włóknem węglowym, zaś centralnym punktem jest duży ekran dotykowy systemu IRIS. W opcji znajduje się również super lekki fotel, opracowany pierwotnie specjalnie dla McLarena Senny.

mclaren-600lt (3)

Pojazd wyciska z 3,8-litrowego silnika V8 592 KM, a stosunek mocy do masy daje 481 KM na tonę. Nie podano ile egzemplarzy zostanie wyprodukowane, ale pierwsze dostawy zaczną się w październiku tego roku.

mclaren-600lt (10)

Ceny 600LT zaczynają się od 185 500 funtów i obejmują również szkolenie „Pure McLaren Road Owner” na torze wyścigowym.


mclaren-600lt (4) mclaren-600lt (5) mclaren-600lt (6) mclaren-600lt (7) mclaren-600lt (8) mclaren-600lt (9)

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij