MENU
2017-skoda-superb-1-4-tsi-act-test-wyroz

Škoda Superb 1.4 TSI ACT 150 KM DSG –...

2017-fiat-tipo-14

Fiat Tipo Station Wagon – Money talks

2017-renault-kadjar-1

20 czerwca 2017 Tekst, Testy Autor:

Renault Kadjar dCi 130 4×4 Night & Day – test

Rynek crossoverów cały czas rośnie, co wymaga od producentów coraz nowszych rozwiązań marketingowych, aby sprzedać swoje produkty. Renault Kadjar w wersji wyposażenia Night & Day zdaje się być idealnym tego przykładem.

Rywalizacja w klasie kompaktowych crossoverów już dawno przestała być tylko duża – jest dosłownie potężna. Jednym tchem można wymienić kilkanaście konkurujących ze sobą modeli. O ile Renault w segmencie crossoverów bazujących na samochodach segmentu B było jednym z pierwszych przedstawicieli, o tyle sytuacja w większym segmencie wygląda nieco inaczej. Francuzi na imprezie pojawili się spóźnieni o dobre 3-4 lata, co skutkowało tym, że wprowadzony na rynek Kadjar musiał być naprawdę udany, aby się dobrze sprzedawać. Z pomocą przyszedł Nissan, który z racji współpracy w ramach jednego koncernu udostępnił płytę podłogową oraz technologię z modelu Qashqai.

2015-nissan-qashqai-1-6-dci-test-3 2017-renault-kadjar-20

Kiedy Kadjar trafił na pierwsze testy prasowe borykał się z wieloma chorobami wieku dziecięcego, jak potwornie skrzypiące wnętrze oraz zawieszający się dosłownie non stop system multimedialny. Jak jest natomiast w przypadku samochodu, którego sprawdzaliśmy ostatnio?

2017-renault-kadjar-24

Zacznijmy od wyposażenia. Testowana odmiana Night & Day to jeden z wabików na klientów. Jest to najwyższa wersja wyposażeniowa Kadjara, która została wyposażona w parę stylistycznych detali. Producent określa je w następujący sposób: „to prawdziwy crossover z klasą”. Niestety… nie do końca. Night & Day wyróżnia się dedykowanymi felgami (swoją drogą o bardzo ładnym wzorze), czarnymi lusterkami, czarnymi osłonami podwozia oraz czerwonymi przeszyciami w czarnym wnętrzu. „Zegarmistrzowska precyzja”, o której wspomina w prospekcie Renault nie ma jednak pokrycia z rzeczywistością, ponieważ wnętrze może i wygląda ładnie, ale nadal trochę trzeszczy, co nie przystoi autu za 130 000 złotych. Niemniej jednak, na pokładzie są wszystkie niezbędne do jazdy systemy oraz wyposażenie opcjonalne podnoszące komfort podróżowania Renault. Dodatkowo testowana wersja wyróżnia się tym, że fotele, kierownica, dźwignia hamulca ręcznego oraz dywaniki zostały przeszyte czerwoną nicią.

2017-renault-kadjar-15

2017-renault-kadjar-5 2017-renault-kadjar-122017-renault-kadjar-4 2017-renault-kadjar-11

Jak wspomniałem wnętrze wygląda ładnie. Jest schludne, zaprojektowane bez zbędnego polotu, co sprawia, że większość funkcji i przełączników odnajdziemy prawie natychmiast. System multimedialny co prawda nie jest najbardziej intuicyjny, jednak kiedy poznacie jego mechanizm działania z pewnością nie będziecie z niego niezadowoleni. Działa on płynnie, nie zawiesza się i ma spore możliwości personalizacji.

2017-renault-kadjar-32 2017-renault-kadjar-412017-renault-kadjar-53 2017-renault-kadjar-38

Miejsca w środku jest zdecydowanie wystarczająco. Fotele z przodu są wygodne i całkiem nieźle trzymają na boki. Ich wyprofilowanie jest na wyższym poziomie niż w wielu innych autach tego segmentu. Tylna kanapa pozwala na przewiezienie w wygodnych warunkach dwóch pasażerów, trzeci jak zawsze musi się pomęczyć. Miejsca zarówno nad głową, jak i na nogi jest dużo i nie powinno go zabraknąć także osobom o wzroście bliskim 190 centymetrom.

2017-renault-kadjar-45 2017-renault-kadjar-462017-renault-kadjar-49 2017-renault-kadjar-47

Bagażnik Kadjara jest spory, ma ponad 470 litrów pojemności i jest ustawny. Do dyspozycji są haczyki na siatki i podwójna podłoga bagażnika, co jeszcze zwiększa jego możliwości aranżacji. Po złożeniu foteli powstaje przestrzeń o pojemności 1478 litrów, co pozwala na przewiezienie naprawdę dużych rzeczy.

2017-renault-kadjar-43

Jazda Kadjarem sprawia przyjemność… o ile lubicie tak zwany slowdriving. Już na początku muszę powiedzieć, że Renault nie stworzyło auta do szybszej jazdy. Zawieszenie jest dosyć miękkie, nawet pomimo 19-calowych felg. Auto wychyla się na boki, co tym bardziej potęguje ochotę spowolnienia. Silniki nie są demonami mocy, chociaż testowy Diesel sprawnie radzi sobie z napędzaniem auta. Wysokoprężny silnik 1.6 o mocy 130 koni mechanicznych to najmocniejszy Diesel w gamie testowanego Renault. Choć na papierze nie wygląda on zachęcająco, to dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu (320 Nm) i dobrze zestopniowanej skrzyni biegów Kadjar chętnie „ciągnie” od samego dołu i nawet, kiedy zdarzy nam się wrzucić zbyt szybko kolejny bieg ,bez problemu poradzi sobie z tym i będzie jechać dalej.

2017-renault-kadjar-52 2017-renault-kadjar-51

Prowadzenie Kadjara jest dosyć pewne, pomimo niezbyt responsywnego układu kierowniczego. Jest to głównie zasługa napędu na cztery koła. Trzeba jednak mieć świadomość, że jest to rozwiązanie dobre na trasę lub naprawdę lekki teren, bowiem samochody tego typu zwyczajnie nie nadają się do jazdy w prawdziwym offroadzie.

Skrzynia biegów Renault nie należy do najprzyjemniejszych, ma długi skok i nie jest najbardziej precyzyjna, jednak jeśli będziemy obchodzić się z nią z należytą kulturą (czyli niezbyt szybko), to nie przysporzy Wam najmniejszych problemów. To kolejna część auta świadcząca o tym, że służy ono do przemieszczania się nieco… wolniej.

2017-renault-kadjar-7

Spalanie średnie podczas testu wyniosło około 6,5 ropy na każde przejechane 100 kilometrów. W trasie było to około 5,5 litra, natomiast w mieście ponad 7. W sieci można spotkać się z opiniami, jakoby Kadjar faktycznie był w stanie zejść ze średnim spalaniem w trasie poniżej wartości 5 litrów, jednakże moim zdaniem wymaga to naprawdę bardo dużych wyrzeczeń, które chyba są zwyczajnie nieopłacalne.

2017-renault-kadjar-26

Renault wyceniło testowanego Kadjara na około 125 000 złotych, co jest ceną bardzo zbliżoną do wspominanego wcześniej Nissana Qashqaia, w podobnej wersji wyposażenia i z tym samym napędem (Diesel 1,6 i napęd na 4 koła). Za tę kwotę dostajemy niemałe auto, które z pewnością będzie poczuciem dobrze wydanych pieniędzy, jednakże każdy z kupujących musi dobrze przemyśleć, czy Kadjar jest typem samochodu, na którym mu zależy. Jest bowiem wykończone gorzej od aut konkurencji, a jednocześnie na jej tle, jego właściwości jezdne nie są na najwyższym poziomie.

Zapraszamy do obejrzenia testu video Renault Kadjara w wersji BOSE, który przygotowaliśmy rok temu.


2017-renault-kadjar-2 2017-renault-kadjar-14
2017-renault-kadjar-17 2017-renault-kadjar-18
2017-renault-kadjar-19 2017-renault-kadjar-22
2017-renault-kadjar-23 2017-renault-kadjar-25
2017-renault-kadjar-26 2017-renault-kadjar-27
2017-renault-kadjar-3 2017-renault-kadjar-6
2017-renault-kadjar-8 2017-renault-kadjar-9
2017-renault-kadjar-12 2017-renault-kadjar-13
2017-renault-kadjar-21 2017-renault-kadjar-10
2017-renault-kadjar-49 2017-renault-kadjar-50
2017-renault-kadjar-48 2017-renault-kadjar-55
2017-renault-kadjar-56 2017-renault-kadjar-57
2017-renault-kadjar-33 2017-renault-kadjar-34
2017-renault-kadjar-35 2017-renault-kadjar-36
2017-renault-kadjar-37 2017-renault-kadjar-40
2017-renault-kadjar-42 2017-renault-kadjar-54

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , , , , ,