MENU

BMW M140i Finale Edition – coś się niewątpliwie zamknęło

Skoda Vision iV – nadchodzi elektryczny crossover!

12 lutego 2019 Great news! Autor:

Mitsubishi ASX – 50 twarzy liftingu

Chociaż aż trudno w to uwierzyć, to Mitsubishi poddało swojego najmniejszego SUVa kolejnemu… liftingowi.

Mitsubishi ASX zaczyna być prawdziwym weteranem rynku motoryzacyjnego. Model ten zadebiutował już 10 lat temu, przeszedł właśnie czwarty facelifting i nic nie zapowiada, żeby miał być wycofany niedługo z produkcji. Dlaczego Japończycy decydują się na taki krok? To proste, ASX wciąż świetnie się sprzedaje dzięki prostej konstrukcji i niewygórowanej cenie.

O ile wcześniejsze kuracje odmładzające ograniczały się do naprawdę małych detali, o tyle w przypadku tej nie można przejść obojętnie. ASX dostał całkowicie nowy przód, który w żadnym elemencie nie nawiązuje nawet do poprzedniego wyglądu. Światła, ogromny grill, chromowane wykończenie oraz dodatkowe światła na boku zderzaka do złudzenia wyglądają jak te w zaprezentowanym rok temu modelu Eclipse Cross – i dobrze, bo odmłodziły ASXa o dobrych kilka lat. Zmiany z tyłu ograniczyły się do nowego zderzaka oraz lamp. Wprawne oko zauważy też nowe klamki. Zmiany w środku są o wiele mniejsze, ale na szczęście objęły jedną z największych bolączek ASXa – system multimedialny. Ekran do jego obsługi został powiększony do rozmiaru 8 cali.

Pod maską bez większych zmian. W momencie premiery SUV w Europie będzie dostępny z zaledwie jedną jednostką napędową. Będzie to benzynowy dwulitrowiec łączony standardowo z nieco archaiczną pięciobiegową skrzynią biegów. Opcją będzie bezstopniowa przekładnia CVT, która będzie imitować sześć przełożeń. Na razie nie wiadomo jednak jakie osiągi będzie mieć jednostka. Ciekawostką jest brak w ofercie silnika diesla oraz turbodoładowanej jednostki benzynowej 1.5 – te mogą pojawić się później.

Odświeżony ASX swoją premierę będzie mieć podczas zbliżających się już wielkimi krokami targów w Genewie.

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij