MENU

Honda N-Box – Pani Pudełko

Seat Leon Cupra R – najmocniej w historii

1 września 2017 Great news! Autor:

Ford Ranger Black Edition – pan ciemności

Pick-up spod znaku Forda doczekał się edycji limitowanej. Jesteś chętny? Śpiesz się, wyprodukowanych zostanie tylko 2500 sztuk!

Ford może się pochwalić sporym sukcesem. Ranger jest bowiem najlepiej sprzedającym się autem tego segmentu w Europie. Co prawda pick-upy nie są na naszym kontynencie często spotykanymi samochodami, ale warto odnotować fakt, że tylko od początku tego roku Fordowi udało się sprzedać w Europie aż 23 000 egzemplarzy swojego samochodu.

Exclusive New Ford Ranger Black Edition Pickup to Make Debut at

Ranger od teraz będzie także oferowany w edycji limitowanej Black Edition. W wersji tej auto będzie występować tylko w nadwoziu z podwójną kabiną, jednak z niemal kompletnym wyposażeniem. W jego skład będą wchodzić system multimedialny SYNC3 z nawigacją, czujniki parkowania, kamera cofania, skórzane fotele, czy dwustrefowa klimatyzacja.

Exclusive New Ford Ranger Black Edition Pickup to Make Debut at

To co odróżnia wersję Black Edition od pozostałych to oczywiście wykończenie nadwozia. Czarny lakier został połączony z czarnymi aluminiowymi felgami. Całkowicie pozbyto się też chromowanego wykończenia detali na rzecz czerni.

Exclusive New Ford Ranger Black Edition Pickup to Make Debut at

Wersja Black Edition nie przeszła żadnych zabiegów technicznych. Oznacza to, że klienci w Europie nadal do wyboru mają Rangera z dwoma silnikami pod maską. Oba to Diesle o pojemności 2,2 litra (130 i 160 KM) oraz 3,2 litra (200 KM). Silniki spełniają normę emisji spalin EURO6.

Premiera Forda Rangera Black Edition nastąpi podczas targów we Frankfurcie.

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij