MENU

Citroën C4 Cactus 1.2 PureTech 110 KM More Life...

Subaru WRX STI – test

2 maja 2016 Pierwszy kontakt, Testy Autor:

Ford Ranger – strażnik Teksasu na nowo

Ford Ranger – auto raczej rzadko widywane na polskich drogach. Pewnie nie wiecie, że jest to najlepiej sprzedający się pickup zarówno w Polsce jak i w Europie. W żwirowni pod Pułtuskiem mieliśmy okazję zapoznać się z najnowszą generacją Forda Rangera.

ford-ranger-2016-prezentacja-01

Auto dostępne jest z napędem na tylną oś (tylko najtańsza odmiana z kabiną pojedynczą) oraz z napędem na 4 koła. Sama kabina ma trzy opcje długości (pojedyncza, przedłużona i podwójna), a pod maską dostępne są trzy silniki diesla – 2.2 TDCI w wariantach mocowych 130 KM (330 Nm) i 160 KM (385 Nm) oraz 5-cylindrowe 3.2 TDCI o mocy 200 KM (470 Nm). Udało nam się dowiedzieć także, że najczęściej zamawianymi konfiguracjami jest krótka dwuosobowa kabina z najsłabszym silnikiem diesla, w najniższej wersji wyposażenia XL. Auta takie są traktowane głównie jako woły robocze, czyli defacto spełniają swoją pierwotną funkcję.

ford-ranger-2016-prezentacja-02 ford-ranger-2016-prezentacja-04

Na drugiej stronie skali jest najbogatsza wersja Wildtrak, dostępna opcjonalnie z automatyczną skrzynią biegów. Właśnie taką wersją mieliśmy okazję przebyć drogową część prezentacji.

ford-ranger-2016-prezentacja-03 ford-ranger-2016-prezentacja-05 ford-ranger-2016-prezentacja-07 ford-ranger-2016-prezentacja-08 ford-ranger-2016-prezentacja-09 ford-ranger-2016-prezentacja-10

Pierwsze co rzuca się w oczy to lakier Pride Orange i taka typowa amerykańska stylistyka przypominająca po prostu podwyższone auto do jazdy na co dzień. Ale niech was to nie zwiedzie, Ranger nawet w wersji Wildtrak, to bestia, która chętnie i szybko przejedzie przez trudny teren. Oczywiście trzeba mieć na uwadze to, że zakup progów bocznych ułatwiających wysiadanie z auta (bez nich łatwo można „wypaść” z Forda), może przeszkodzić nam w naprawdę ciężkim terenie.

ford-ranger-2016-prezentacja-11 ford-ranger-2016-prezentacja-12 ford-ranger-2016-prezentacja-13 ford-ranger-2016-prezentacja-14 ford-ranger-2016-prezentacja-15

W środku auto wydaje się nadzwyczaj cywilizowane w stosunku do swoich możliwości poza asfaltem. Mamy tutaj system nawigacyjny SYNC 2, całkiem komfortowe fotele z opcją podgrzewania, a także elektryczną obsługą fotela kierowcy, skórzaną kierownicę z obsługą tempomatu, czujniki parkowania z kamerą cofania, a nawet adaptacyjny tempomat z aktywnym asystentem utrzymywania pasa ruchu.

Całkiem sporo dodatków jak na auto terenowe, bo tak trzeba kwalifikować ten samochód.

ford-ranger-2016-prezentacja-17 ford-ranger-2016-prezentacja-18 ford-ranger-2016-prezentacja-19

W warunkach drogowych sprawdzi się dobrze, przy wyższych prędkościach będzie dość głośny, próżno tu też szukać pewności prowadzenia znanej z mniejszych modeli Forda. Zaskakuje układ kierowniczy, elektrycznie wspomagany rzecz jasna. Przy niskich prędkościach opór właściwie nie istnieje, co jest moim zdaniem kiepskim pomysłem przy tak dużym aucie. Na szczęście razem ze wzrostem prędkości układ się usztywnia, przez co powyżej 60 km/h daje już bardzo przyjemne doznania.

ford-ranger-2016-prezentacja-20 ford-ranger-2016-prezentacja-23 ford-ranger-2016-prezentacja-22 ford-ranger-2016-prezentacja-21ford-ranger-2016-prezentacja-24 ford-ranger-2016-prezentacja-25 ford-ranger-2016-prezentacja-26

Z tyłu paka z ładownością w okolicach 1300 kg, która w praktyce wytrzyma nawet 2 tony. Zgodnie ze specyfikacją w wersji z napędem na 4 koła, możliwe jest także pociągnięcie przyczepy hamowanej o masie do 3,3 tony.

ford-ranger-2016-prezentacja-27 ford-ranger-2016-prezentacja-30 ford-ranger-2016-prezentacja-29 ford-ranger-2016-prezentacja-28

Ale naturalnym środowiskiem tego auta będzie… teren. Dlatego po próbie drogowej przesiedliśmy się w słabszą odmianę Rangera, 2.2 TDCI, z przedłużoną kabiną.

ford-ranger-2016-prezentacja-33

Powiedzmy sobie szczerze, z tyłu przedłużonej kabiny ilość miejsca jest symboliczna. Ale i tak jest go więcej niż na przykład w Subaru BRZ. Komfort jazdy w terenie? No jakby to ująć. Jazda po ciężkim terenie i komfort nie powinny być zestawiane ze sobą w jednym zdaniu.

ford-ranger-2016-prezentacja-34 ford-ranger-2016-prezentacja-39 ford-ranger-2016-prezentacja-32 ford-ranger-2016-prezentacja-31

Auto w wersji z napędem na 4 koła wyposażone jest w reduktor, dzięki czemu z wielkim spokojem radzi sobie w ciężkich warunkach. Sama próba terenowa była dość wymagająca i pokazywała możliwości tego relatywnie słabego silnika. Jest to też auto którym bez większych zdolności terenowych sprawimy sobie masę frajdy. Zjazd o nachyleniu 70°? Nie ma problemu. Toczymy się z prędkością 5km/h do krawędzi zjazdu po czym… trzymamy kierownicę. I tyle. Za resztę odpowiedzialna jest elektronika. Wymaga to też wyłączenia myślenia, odruchowe wciśnięcie hamulca w takiej sytuacji mogłoby spowodować spektakularnego fikołka z ostatecznym zatrzymaniem Rangera na dachu. Ale jako że chcemy dobrze żyć z Fordem, to nie sprawdzaliśmy jak poradzi sobie w roli lotnika.

ford-ranger-2016-prezentacja-35 ford-ranger-2016-prezentacja-36 ford-ranger-2016-prezentacja-37 ford-ranger-2016-prezentacja-38

Podsumowując, Ford Ranger pokazał że w warunkach zwykłego użytkowania (pola, głębokie dukty leśne, ewentualnie kopalnie) poradzi sobie świetnie, jednocześnie utrzymując komfort jazdy po asfalcie, podobny do aut osobowych.

Tagi: , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij