MENU

Kiedy trzy sprężarki to za mało… BMW umieszcza cztery.

Toyota 86 Shooting Brake – złamane serce

Renault Koleos

4 maja 2016 Great news! Autor:

Renault Koleos – poważny gracz

Nowa, poważniej i bardziej okazale wyglądająca rodzina Renault nabiera kształtów. Tym razem zupełnie nową prezencją zaskakuje Koleos.

Już na początku śpieszymy z informacją – mimo, że nowa odmiana SUVa Renault swoją premierę miała w Pekinie to auta możemy spodziewać się także na pozostałych rynkach światowych. To dobra wiadomość, bo nareszcie Koleos wygląda tak, że na pewno będzie się trzeba z nim liczyć.

Renault Koleos

Nowy język stylistyczny Renault zapoczątkowany przez Talismana przyjął się naprawdę dobrze, także w przypadku Megane, dlatego zastosowanie go także przy okazji projektowania Koleosa wydaje się dobrym krokiem. Auto wizualnie urosło, wskoczyło jakby do o wiele wyższej klasy i nabrało więcej elegancji i szyku. To SUV segmentu D i auto, które prawdopodobnie będzie górować w cenniku Renault i rzeczywiście tak na pierwszy rzut oka wygląda. Charakterystyczne przednie reflektory w kształcie litery C i tylny pas to teraz znak charakterystyczny francuskiej marki.

Renault Koleos

Renault chwali się już teraz sporą przestrzenią w środku – ponoć auto ma mieć najwięcej miejsca na kolana w swojej klasie. Pod schludną karoserią znajdziemy sporo znajomych rozwiązań – wnętrze ma być zaadaptowane od Talismana, wraz z systemem multimedialnym R-LINK 2 czy systemem audio BOSE. Technicznie to zaś kolejny model na platformie CMF, dzielący układ napędowy z Nissanem X-Trailem. Możemy się więc spodziewać podobnej gamy silnikowej i oczywiście wersji z napędem na obie osie.


Renault Koleos Renault Koleos Renault Koleos Renault Koleos Renault Koleos Renault Koleos Renault Koleos

Zobacz również:

Tagi: , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij