MENU

Audi R8 Spyder V10 oficjalnie pokazane!

Volvo V60 Polestar samochodem bezpieczeństwa WTCC

2017 Nissan GT-R

26 marca 2016 Great news! Autor:

Nowy Nissan GT-R – remake Godzilli

Z Nissanem GT-R zżyliśmy się na tyle dobrze, że chyba mało kto zdaje sobie sprawę, że niedługo będziemy świętować 10. urodziny tego modelu. Od premiery w 2007 roku auto niemal się nie zmieniło – aż do dzisiaj.

Nie spodziewajcie się jednak nowej generacji – to tylko dość obszerny lifting. Widać, że w wyglądzie GT-Ra coś się zmieniło, ale trudno powiedzieć co to jest. Po namyśle dostrzeżemy przemodelowany zderzak z większymi wlotami powietrza i nowy grill. Kosmetyczne zmiany są także z tyłu, ale styliści Nissana niespecjalnie musieli się wysilić.

2017 Nissan GT-R

Więcej świeżości widać wewnątrz. Trzeba przyznać, że tak skonfigurowany egzemplarz jak ten na zdjęciach prasowych prezentuje się o niebo bardziej luksusowo niż poprzednik. Taki cel zresztą przyświecał projektantom – uczynić GT-Ra bardziej cywilizowanym. Mamy więc obitą skórą deskę rozdzielczą, nieco zmienioną konsolę środkową, nowy system inforozrywki z 8-calowym wyświetlaczem i bardziej komfortowe fotele. W Nissanie ma też być ciszej za sprawą nowych szyb, dodatkowych wyciszeń i rozwiązania Active Noise Cancellation.

2017 Nissan GT-R

To tyle z ukłonów w stronę GT-Ra jako auta na codzień, a co z osiągami? Jest więcej mocy – co prawda przyrost jest dość skromny, bo to zaledwie 20 KM, ale jeśli spojrzymy na to, że pod maską pracuje przecież 3,8 litrowe V6 o mocy już 565 KM to wydaje się, że nie trzeba nam niczego więcej. Z takiego założenia wyszedł chyba też Nissan – po co radykalnie zmieniać coś, co i tak ma fantastyczną opinię?


2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R 2017 Nissan GT-R

Zobacz również:

Tagi: , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij