MENU

Mercedes-Benz Klasy A Sedan – limuzyna klasy kompakt

Buick Regal Avenir – niby Opel a jednak prestiżowy

30 lipca 2018 Great news! Autor:

Milan Red – prawdziwa liga mistrzów

Koenigsegg, Bugatti a może… Milan Automotive? Już niedługo do segmentu hipersamochodów może dołączyć firma z Austrii.

Ręka w górę kto kiedykolwiek słyszał o austriackiej firmie Milan Automotive. Tak właśnie myśleliśmy, nikt. Tymczasem firma ma ambitne plany, które jeżeli tylko projekt dojdzie do realizacji, mogą zaowocować jednym z najszybszych samochodów w historii. Czy Bugatti ma się czego bać?

Model Red ma być wyposażony w silnik V8 o pojemności 6,2 litra, wspomagany przez aż 4 turbosprężarki. Motor ma generować aż 1300 koni mechanicznych, które w całości będzie przekazywać na koła siedmiostopniowa skrzynia automatyczna. Dodajmy, że moc ma być przekazywana tylko na koła tylne… szaleństwo!

Przyspieszenie od zera do „setki” w czasie 2,47 sekundy to dopiero początek, bowiem już po 5,46 sekundy osiągniemy już 200 km/h, po niecałych 10 będziemy sunąć już 300 km/h. Maksymalnie auto ma pojechać z prędkością około 400 km/h i jesteśmy w stanie w to uwierzyć! Milan Red ma wystrzelać kierowcę z miejsca tak mocno, że przeciążenie w czasie przyspieszenia ma wynosić 2.6G! Nawet nie chcemy wiedzieć z jaką siłą będą zatrzymywać auto potężne hamulce Brembo, ich wielkość to odpowiednio 390 mm z przodu oraz 380 mm z tyłu.

Samochód ma mierzyć 4,7 metra długości, 2,1 szerokości oraz zaledwie 1,2 wysokości. Masa własna pojazdu ma wynosić natomiast tylko 1300 kilogramów. Co ciekawe standardowy prześwit wynoszący 9 centymetrów będzie można zwiększyć do 13, oznacza to, że samochód może okazać się przyjazny do użytkowania także w mieście.

Przekona się o tym wszystkim jednak tylko 99 szczęśliwców, którzy wcześniej za auto zapłacą co najmniej 8,5 miliona złotych.

Zobacz również:

Tagi: , , , , , , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij