MENU
2017 Kia Rio

Nowa Kia Rio – chleba i igrzysk!

BMW i8 Protonic Dark Silver Edition – naciągacz

12 września 2016 Great news! Autor:

Opel Karl Rocks – zbędny gadżet

Kto obecnie na rynku nie ma w swojej ofercie crossovera lub auta noszącego cechy uterenowienia – nie istnieje. Opel bierze sobie to mocno do serca i przedstawia światu już drugie auto segmentu A wpisujące się w ten trend.

No właśnie – to nie pierwsze podejście Opla do auta tego segmentu z powiększonym prześwitem i plastikowymi nakładkami. Od pewnego czasu sprzedawany jest model Adam Rocks. O tym, jaki na naszym rynku odnosi „sukces” możecie przekonać się patrząc na ulice miast. Kto widział podwyższonego Adama, ten miał duże szczęście. Niestety uterenowiony Karl może pójść w jego ślady.

2017-opel-karl-rocks-01

Co dostaniemy w odmianie Rocks po dopłaceniu paru tysięcy do ceny podstawowego Karla? Podwyższony o 18 milimetrów prześwit. Zdaniem inżynierów, czy też raczej specjalistów od PR Opla, ma to sprawić, że przemieszczanie się po mieście będzie wygodniejsze ze względu na lepszą widoczność. Dodatkowo dostaniemy wspomniane plastikowe nakładki oraz dedykowane dla odmiany Rocks 15-calowe dwukolorowe felgi aluminiowe, opcjonalnie natomiast we wnętrzu zagości najnowsza wersja systemu multimedialnego Opla.

Pod maską nie ujrzymy prawdopodobnie żadnej innej jednostki napędowej niż jedynej dostępnej póki co w Karlu – czyli 1-litrowej, wolnossącej. Moc przenoszona jest na koła za pomocą 5-stopniowej skrzyni manualnej. Odmiana 4×4 nie jest oczywiście przewidziana, co oznacza, że Fiat Panda 4×4 w swoim małym świecie jest nadal niezagrożony przez konkurentów.

Opel Karl Rocks zostanie oficjalnie zaprezentowany światu podczas targów w Paryżu.


2017-opel-karl-rocks-03 2017-opel-karl-rocks-04

Zobacz również:

Tagi: , , , ,

Jeżeli chcesz posiedzieć na naszej stronie, niestety musisz zaakceptować nasze ciastka... Więcej info

Prawa EU wymagają od nas poproszenia żebyście akceptowali nasze ciastka... nie chcemy wam oddawać naszych ciastek, bo je bardzo lubimy. I są bardzo smaczne. Ale jak was nie poprosimy o ich akceptację, to jakiś student prawa znajdzie naszą stronę i potem nas wydoi na hajs za brak tej informacji...

Zamknij